Sygnały zgłaszane przez mieszkańców na spotkaniu z prezydentem Grudziądza Maciejem Glamowskim do rozważenia w Ratuszu. Wskazówki dla strażników miejskich.

Problemy, które zgłaszali mieszkańcy na spotkaniu w SP nr 15 wyjaśniano od razu na miejscu a niektórymi sprawami zajmą się pracownicy Ratusza.
Brak odpowiedniej ilości miejsc do parkowania to problem powtarzający się na każdym osiedlu. Na os. Kopernika i Chełmińskim jest szczególnie dotkliwy, gdyż osiedla te budowano w latach, kiedy mieszkańcy nie mieli tak wielu samochodów, jak dziś i nie planowano dużych parkingów. Ustawiać samochodów nie ma gdzie. Posiadacze aut parkują je gdzie tylko można, także w miejscach niedozwolonych. Mieszkańcy proszą strażników miejskich o to, by egzekwowali przestrzeganie przepisów, bo nie może być tak, że samochody niszczą zieleń, chodniki, krawężniki. Prezydent Maciej Glamowski zapewnił, że uczuli strażników miejskich, by zwracali uwagę na parkowanie w miejscach, o których mówią mieszkańcy.
Tworzenie miejsc parkingowych w miejscach wydających się za odpowiednie, nie zawsze, wbrew pozorom, jest możliwe. Trzeba przede wszystkim sprawdzić, czy teren należy do miasta, Często są to tereny Spółdzielni Mieszkaniowej i z nią trzeba rozmawiać o miejscach do parkowania.
Także ze strażą miejską prezydent Maciej Glamowski będzie rozmawiał o zmniejszeniu uciążliwości dyskoteki, z której co weekend rozlegają się uciążliwe hałasy na całe osiedle i nie można spać. Ten problem zgłaszało kilkoro mieszkańców, m.in. radny Mariusz Żebrowski.
Ciekawy pomysł zgłosił pan mieszkający przy ul. Kalinkowej. – Przydałoby się bezpieczne, solidne zejście ze skarpy na błonia nadwiślańskie – mówił mieszkaniec. – I tak tamtędy chodzimy, co jednak jest ryzykowne, bo można spaść. A jednak w tym miejscu, w pobliżu basenu, jest takie zejście bardzo potrzebne, bo tu nad Wisłę mamy blisko.
– Rozważymy z urzędnikami co da się w tej kwestii zrobić. Jest to możliwe do wykonania, na pewno bezpieczne zejście nad Wisłę jest w tym miejscu potrzebne – przyznał prezydent Maciej Glamowski. – Przypomnę tylko, że już i tak przybyło zejść na błonia nadwiślańskie: wyremontowaliśmy schody z Góry Zamkowej nad Wisłę i przy osiedlu Rządz, do przepompowni. Powstały schody od Spichlerza 57, remontujemy zabytkowe schody Słowackiego i mamy w budżecie pieniądze na remont schodów przy ul. Wędkarskiej.
TEKST I FOT. MARYLA RZESZUT






