Grudziądzanie potrafią się zachować. Tak się złożyło, że Piotr Całbecki, marszałek województwa kujawsko-pomorskiego w swoje urodziny nie miał wolnego. Przyjechał z Torunia do Grudziądza na spotkania i konferencję prasową.

W Spichlerzu 57 dostał kwiaty i słodki upominek w koszyczku – pyszne, grudziądzkie „Wisełki” i czekoladkę z orzechami. – Dziękuję! Miło mi, że ten dzień spędzam w Grudziądzu wśród przyjaciół… mówił mile zaskoczony marszałek Piotr Całbecki.
Grudziądzanie pokazali, że potrafią się znaleźć w sytuacji i przy tej okazji zapromowali (po raz kolejny) swoje, miejscowe wyroby (Wisły Grudziądz).
TEKST, FOT.WIDEO: M. RZESZUT






