Trudno w to uwierzyć. Miał 48 lat. W maju obchodziłby urodziny… A jeszcze w marcu był zaangażowany w udaną organizację „Debiutów PZKFITS w kulturystyce i fitness” oraz Grand Prix Grudziądza.

Turniej w teatrze wypadł bardzo dobrze. Tomasz „Papaj” Lech był szczęśliwy, że do miasta wróciły zawody kulturystyczne. Sam uprawiał z powodzeniem kulturystykę. Zdobył trzy złote medale mistrzostw Polski i srebrny mistrzostw Europy w kulturystyce. Później został sędzią IFBB Federation. Dużą popularność zyskał uczestnicząc w Pucharach Polski Strongmanów. Jako siłacz zadebiutował w 2002 roku i startował w tym gronie przez kolejne lata. W 2006 roku wywalczył 5. miejsce w Grand Prix Polski Strongman a w 2008 roku 7. miejsce w Mistrzostwach Polski Strongman Everlast.
Trzy złote medale mistrzostw Polski zdobył w: kategorii do 100 kg i w open (2010 rok) oraz w 2014 roku.
Był w czołówce światowej kulturystów. Wywalczył 10. miejsce w mistrzostwach świata w Indiach (2011 rok) i 7. miejsce podczas mistrzostw świata w Ekwadorze (2012 rok).
W nocy z 25 na 26 kwietnia odszedł na zawsze Tomasz „Papaj” Lech – dobry człowiek, wielki miłośnik i obrońca zwierząt… Miał dobre serce, przejmował się głodnymi kotami chodzącymi po ul. Kosynierów Gdyńskich. Dawał im jedzenie.
Prowadził na Starówce Vitamin-Shop.
Serdeczne wyrazy współczucia dla Żony Elwiry, rodziny i najbliższych. Będzie go bardzo brakowało…
(Marz)




