Wielu mieszkańców Grudziądza (nie tylko Strzemięcina) przybyło na nadanie nazwy ulicy księdza, który bardzo zasłużył się dla osiedla i miasta.

Ulica ks. prałata Henryka Kujaczyńskiego biegnie przy kościele św. Maksymiliana Kolbe. W samo południe w tej świątyni rozpoczęła się msza św. w intencji chwały nieba dla śp. ks. prał. Henryka Kujaczyńskiego, odprawiona z wdzięcznością za dar jego kapłańskiej służby. Głos zabrał m.in. ks. Marek Borzyszkowski i radny Marek Czepek – inicjatorzy upamiętnienia.
Po mszy św. liczne grono mieszkańców, z prezydentem Grudziądza Maciejem Glamowskim przeszli do miejsca, gdzie uroczyście przecięta została wstęga. Były poczty sztandarowe, m.in. Szkoły Podstawowej nr 17 im. Sybiraków. Byli przedstawiciele koła Związku Sybiraków z prezes Danutą Kołodziejską, kapłani dekanatu, władze miejskie.

Wśród gości był Waldemar Kujaczyński, najmłodszy brat ks. H. Kujaczyńskiego. – Bardzo się cieszę, że tak doceniono w Grudziądzu wysiłek mojego brata, który był w życiu bardzo konsekwentny. Co sobie postanowił, to realizował – wspomina Waldemar Kujaczyński. – Dlatego wybudował ten kościół a ja starałem się mu pomóc. Przywoziłem różne materiały potrzebne na budowie, m.in. blachę i boazerię. Przywiozłem też dzwon Juliusz. Było nas 4 braci. Dwóch już nie żyje. Henryk był średnim, ja najmłodszym a najstarszym Zygmunt.
Ks. prałat Henryk Kujaczyński był pierwszym proboszczem i budowniczym wspólnoty parafialnej oraz kościoła pw. św. Maksymiliana Kolbe. Był również aktywnym duszpasterzem zaangażowanym w działalność charytatywną oraz inicjatorem powstania Grudziądzkiego Centrum Caritas, które do dziś realizuje wiele ważnych zadań społecznych i pomocowych.
TEKST, FOT. I WIDEO: MARYLA RZESZUT





























