Prywatny właściciel terenu po niszczejących Zakładach Mięsnych nic nie zrobił, by plac w centrum Grudziądza nie straszył ruinami. Problem chcą rozwiązać władze miejskie

Gdy miasto stanie się właścicielem tej nieruchomości, zostanie ona uporządkowana i zagospodarowana.

FOT. MARYLA RZESZUT

Na razie miasto odkupiło fragment potrzebny pod budowę nowoczesnego gmachu Sądu Rejonowego. Tę działkę przejmie wojewoda, a w zamian miasto otrzyma inną, równorzędną nierruchomość. Na nabycie pozostałej, większej części terenów po Zakładach Mięsnych Wodociągi pożyczyły Grudziądzkiemu Parkowi Przemysłowemu 5 mln zł.

Obecny plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje tu budowę parku handlowego. Potencjalni nabywcy to głównie inwestorzy galerii handlowych. Na sesji Rady Miejskiej radni Lewicy Łukasz Kowarowski i Przemysław Decker domagali się konsultacji z mieszkańcami, którzy mieliby określić, co chcieliby, aby powstało na tym terenie w centrum miasta. Sugestię, żeby wybudować tu mieszkania popierają aktywiści Młodej Lewicy. Zmiana planu zagospodarowania przestrzennego jest czasochłonna. Może potrwać nawet do 2 lat.

Prezydent Grudziądza Maciej Glamowski mówił na sesji RM, że można plan zagospodarowania zmienić i wpisać np. funkcję mieszkaniową, co zajmie jednak sporo czasu. Bierze pod uwagę konsultacje społeczne. A dlaczego Grudziądzki Park Przemysłowy ma kupić ten teren? – Ta spółka jest właśnie do tego, żeby kupić czy sprzedać teren inwestycyjny. Fakt, że już mamy akceptację właściciela na odkupienie tego terenu to sukces, bo wcześniej nie było mowy, żeby miasto nabyło teren po Zakładach Mięsnych – wyjaśniał prezydent Maciej Glamowski. – To nie wola prezydenta, co powstanie w tym miejscu. To określa plan zagospodarowania przestrzennego. Aktualnie przewiduje park handlowy i na części terenu budowę sądu. To, co właściciel widział to Lex Developer, przeznaczenie terenu na mieszkania, ale nie zmieścił się w wyznaczonym czasie. Nie wykonał tego.

Radny Lewicy Przemysław Decker uważa, że park handlowy to najgorsze z rozwiązań. – Jeśli miasto kupi, to nie musimy tego terenu odsprzedawać – twierdzi. – Dopóki teren mamy, to Rada Miejska decyduje, co na nim powstanie. Może mieszkania, może campus akademicki.

Oczywiście nie uważam, że park handlowy na miejscu byłych Zakładów Mięsnych to najlepsze rozwiązanie – przyznaje prezydent Maciej Glamowski. – Tylko, jeśli plan zagospodarowania obowiązuje, to trzeba go respektować. Czy możemy zmienić plan zagospodarowania przestrzennego? GPP może wystąpić o zmianę pod kątem rewitalizacji terenu. tylko trzeba znaleźć na ten cel 10 mln zł. w budżecie miasta. Szukać środków na rewitalizację tego terenu. A są podmioty, które chciałyby odkupić. Dla mnie najważniejsze jest, aby ten teren został uporządkowany i służył mieszkańcom. Ta struktura właścicielska zaistniała przed laty, jest dość skomplikowana, ale jestem otwarty na dyskusję. Dyskusja, co tam umieścić, jest otwarta.

Koncepcja, by powstały tam budynki mieszkalne, krytykowana jest przez grudziądzan, którzy nie wyobrażają sobie mieszkania tuż przy torach, którymi jeżdżą pociągi.

Wśród mieszkańców pojawiły się pomysły, by powstał tu aquapark, kryte lodowisko, basen lub hala sportowa. Cokolwiek powstanie, problem ruin szpecących centrum Grudziądza zamierza wreszcie rozwiązać miasto, pozyskując teren od prywatnego właściciela, który przed laty zamierzał wybudować tu galerię handlową, jeszcze wtedy, gdy nie było Alfy. Jednak wówczas, nie doczekał się na czas pozwoleń, a decyzje władz miejskich bardzo się przeciągały. Tymczasem dziwnie przyspieszyły pozytywne decyzje dla inwestora planującego budowę CH Alfa. Skoro wtedy miasto odsunęło na bok właściciela terenu po Zakładach Mięsnych, ten zostawił gruzowisko w Grudziądzu na wiele lat…

TEKST I FOT. MARYLA RZESZUT












Podziel się tym wpisem

Share on facebook
Share on twitter
Share on whatsapp
Share on telegram

Portal eGrudziadz odżył!
Rozpoczynamy całkiem nowy etap

Witajcie Internauci!
Ruszamy z całkiem nową odsłoną portalu newsowego www.egrudziadz.pl
Dobrych informacji nigdy za wiele! Będziemy wam ich dostarczać. Na pewno bez fake newsów, których ostatnio w mediach całe mnóstwo. Bez jednostronnych nagonek, w czyimś interesie.
Dla nas liczy się prawda, sprawdzone informacje, ciekawa forma, wysłuchanie wszystkich stron zainteresowanych problemem, kontakt z czytelnikami. Dlatego już piszą dla Was dziennikarze profesjonaliści, z wieloletnim doświadczeniem w dużych, regionalnych dziennikach. Znający prawo prasowe i etykę zawodu dziennikarza. Znający miasto i jego problemy. Nie wahający się podejmować trudnych tematów.
Znajdziecie na naszej stronie ciekawe informacje z regionu, Polski i świata, ale przede wszystkim i najwięcej – z Grudziądza. Będą wywiady, newsy, dobre relacje z wydarzeń, fotogalerie, filmiki wideo i komentarze. Także opinie Czytelników.
Zapraszamy dotychczasowych sympatyków tej gazety internetowej i już od teraz zamierzamy przyciągać całe mnóstwo nowych.
Maryla Rzeszut, redaktor naczelna gazety internetowej www.eGrudziadz.pl

Prywatny właściciel terenu po niszczejących Zakładach Mięsnych nic nie zrobił, by plac w centrum Grudziądza nie straszył ruinami. Problem chcą rozwiązać władze miejskie

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Musisz zaakceptować by korzystać z serwisu